Filtry

Za oknem mamy coraz wyższe temperatury, pora więc zainteresować się codzienną ochroną przeciwsłoneczną i kosmetykami ochronnymi.

Promieniowanie słoneczne towarzyszy nam każdego dnia roku, jednak w lecie jest ono najsilniejsze i najbardziej szkodliwe dla skóry. Żeby prawidłowo zadbać o zdrowie i cerę warto zainwestować w produkt z filtrem, który  chroni przed szkodliwym promieniowaniem. Dobrze byłoby stosować filtry przez cały rok, szczególnie jeśli spędzamy sporo czasu na zewnątrz lub blisko okna, zwłaszcza, że przy ładnej pogodzie chętnie wychodzimy więcej, zatem ochrona też jest nam bardziej potrzebna. Naukowcy wyróżnili trzy rodzaje promieniowania słonecznego: promieniowanie UVB, które dociera do skóry właściwej – powoduje poparzenia słoneczne, uszkadza komórki, DNA i białka komórkowe. UVB przyspiesza starzenie się skóry, sprzyja rozwojowi nowotworów oraz zwyrodnieniom siatkówki i rogówki. Promieniowanie UVA, które jeszcze głębiej penetruje skórę – dociera nawet do tkanki podskórnej. Bardzo szybko niszczy włókna kolagenu oraz elastyny i działa rakotwórczo. Bardzo groźne dla zdrowia i życia są promienie UVC, ale w całości pochłania je warstwa ozonowa i nie docierają do powierzchni Ziemi. Krem, który powinniśmy zabrać na urlop, powinien mieć ochronę jednocześnie przed promieniowaniami UVB oraz UVA. Serdecznie polecam na co dzień krem z filtrem SPF 30+a do ekspozycji słonecznej krem z filtrem SPF 50+.

Cellulit

Cellulit, porównywany do pomarańczowej skórki, powstaje wtedy, gdy pod skórą gromadzi się zbyt dużo wody lub tłuszczu.

W zależności od rodzaju podłoża, na którym powstaje, wyróżniamy jego dwa rodzaje:

  • cellulit wodny (twardy)
  • cellulit tłuszczowy (miękki)

Powodem powstania pierwszego jest nadmierne gromadzenie wody i toksyn w tkankach. W konsekwencji następuje rozrost i nierównomierne rozmieszczenie lipidów w tkance podskórnej… i cellulit gotowy. Ten rodzaj najczęściej występuje u osób, które utrzymują w miarę stałą wagę.
Przyczyną cellulitu tłuszczowego jest rozrost komórek tłuszczowych, w wyniku czego powstają grudki. Te uciskają na naczynka, więc sprawne usuwanie wody i toksyn z tkanek staje się niemożliwe. Osoba z takim cellulitem ma fałdy i nierównomierną strukturę skóry. Najczęściej występuje u osób mało aktywnych fizycznie. Może pojawić się także u kobiet, które szybko i dużo straciły na wadze.

Jak walczyć z cellulitem?

Metod walki z cellulitem jest bardzo dużo. Jako kosmetolog i dietetyk polecam zdrową dietę i masaże ciała. Z kolei produkty, które korzystnie wpływają na skórę przybliżam w odrębnym artykule.

Wesoła wiadomość jest taka, że możemy pozbyć się cellulitu naprawdę w znacznym stopniu. Oczywiście każda z nas jest inna i ma inne tendencje do modelowania i kształtowania sylwetki, ale nie należy się zniechęcać. Systematyczność i małe zmiany naszego stylu życia oraz pielęgnacji ciała to klucz do sukcesu :). Walkę z niechcianą „skórką pomarańczow”ą najlepiej zacząć od wizyty w gabinecie dermokosmetycznym. Tam wygładzimy skórę peelingiem, a masaż ujędrniający da świetną podstawę do późniejszej domowej pielęgnacji.

Zwykle odpowiedzialność za cellulit zrzuca się na nadwagę, ale powodów jest znacznie więcej. Do czynników sprzyjających tworzeniu się „skórki pomarańczowej” zaliczamy brak ruchu, zaburzenia przepływu krwi w tkance podskórnej, zaburzenia hormonalne oraz zaburzenia metabolizmu tłuszczów. Nierównomierna aktywność hormonów sprawia, że komórki tłuszczowe nie rosną w tym samym tempie. Kosmetolog może zaproponować nam kilka rodzajów zabiegów: masaże bańką chińską, drenaż limfatyczny, rozbijanie tkanki tłuszczowej ultradźwiękami bądź pompami ssącymi. Ważnym elementem zabiegów jest też pobudzenie mięśni, poprawa ich napięcia oraz dotlenienie.

Drenaż limfatyczny m na celu pobudzenie krążenia limfy oraz wewnątrzkomórkowej przemiany materii. Zadaniem tego zabiegu jest eliminacja toksyn z organizmu przez przyspieszenie krążenia obwodowego. Szczególnie polecany jest osobom z nadwagą bądź skarżącym się na kłopoty z przemianą materii. Zaletami tych stymulujących masaży są: znaczna poprawa wyglądu skóry, smuklejsza sylwetka czy lepsze samopoczucie. Taki efekt odczuwa się w pełni po serii zabiegów. By zauważyć i podtrzymać osiągnięte rezultaty, należy sobie fundować pełne serie takich zabiegów przynajmniej trzy razy do roku. Nie wolno też zapominać o codziennej pielęgnacji ciała kosmetykami na cellulit, o aktywności fizycznej oraz rozsądnej diecie.

Nadmiernie przetłuszczająca się skóra w okresie letnim.

Nasza skóra w lecie zaczyna się nadmiernie przetłuszczać, pocić, podrażniać oraz może pojawiać się na twarzy rumień. Gdy temperatura wzrasta w skórze zwiększa się wydzielanie sebum. Jest to naturalna reakcja, która ma pomóc w nadmiernej utracie i odparowywaniu wody z naskórka. Im bardziej tłusta jest Twoja skóra, tym mocniej przetłuszcza się, gdy jest duszno lub gorąco. Pot także jest naturalną reakcją na podwyższenie temperatury, nasze ciało nadmiernie się poci, żeby się schłodzić. W okresie letnim bardzo ważna jest odpowiednia pielęgnacja cery. Wbrew powszechnemu myśleniu, częste mycie nie pomoże tłustej cerze. Należy pamiętać, że warstwa lipidowa na twarzy jest korzystna dla zdrowia, chroni skórę przed wnikaniem toksyn i drobnoustrojów, łagodzi napięcie i działa nawilżająco. Należy uważać na podrażnienie płaszcza hydrolipidowego i nie dopuszczać do jego przesuszenia. Wybierz delikatne preparaty, przeznaczone do tłustej cery. Działają one ściągająco, zamykając pory i dzięki zawartości kwasów − rozjaśniają skórę. Po umyciu przemyj twarz tonikiem, a maksymalnie dwa razy w tygodniu możesz zrobić peeling.Zacznij od odstawienia wszystkich toników-emulsji, gęstych esencji i serum ze składnikami aktywnymi (szczególnie chodzi o te serum, które mają w sobie substancje tłuszczowe lub silikony). W upalne dni wystarczy nawilżający, wodnisty tonik, mgiełka lub esencja.Bardzo ważne jest, żeby nie podrażniać twarzy. Szczególnie nie wyciskaj zaskórników i krostek. Takie działanie nie tylko rozsiewa drobnoustroje z trądziku bakteryjnego, ale powoduje wzmożone wydzielanie sebum w tym pozornie „oczyszczonym” miejscu. Pamiętaj o nawadnianiu cery od środka, często sięgaj po wodę, dziennie wypijaj około 1,5-2 dwóch litrów wody.

Jak pomóc skórze głowy i włosom jak zaczynają się przetłuszczać?

Istnieją różne powody, dla których włosy się przetłuszczają, najczęstszymi są:

  • Łojotokowe Zapalenie Skóry – choroba objawia się nadmiernym swędzeniem, podrażnieniem i wydzielaniem łoju, w tym przypadku wskazana jest konsultacja u dermatologa,
  • Zbyt częste mycie włosów i naruszanie płaszcza hydrolipidowego skóry głowy,
  • Nieuregulowana sytuacja hormonalna – warto przebadać tarczycę, a także hormony żeńskie (estrogeny, progesteron, androgeny, prolaktynę). Choroby tarczycy są często uwarunkowane genetycznie, a przy niedoczynności skóra głowy może szybciej się przesuszać, powodując reakcję obronną, czyli nadmierne wydzielanie sebum,
  • Niewłaściwy styl życia i pielęgnacja – zła dieta (przetworzone i ostre jedzenie, picie małej ilości płynów, sięganie po kawę, herbatę), wystawianie włosów na zmienne warunki temperaturowe (ciepło-zimno-ciepło), nadmiar stresu, zanieczyszczenie powietrza, zawijanie włosów po myciu w turban, stosowanie szamponów z silnymi detergentami, stosowanie suchych szamponów, niewłaściwe spłukiwanie kosmetyków, stosowanie obciążających masek, suszenie włosów gorącym nawiewem.

W pierwszej kolejności sugeruję wykonanie morfologii i badań tarczycy (TSH, ft3 i ft4) lub konsultację dermatologiczną, zwłaszcza jeśli mamy tłuste włosy krótko po umyciu. Jeżeli nasza cera się nie przetłuszcza to najprawdopodobniej problem leży w niewłaściwym trybie życia oraz pielęgnacji włosów i skóry głowy.